...

Wysoki poziom w angielskim nie oznacza skutecznej komunikacji!

Czy wysoki poziom w angielskim oznacza, że potrafisz efektywnie komunikować się w sytuacjach biznesowych? Niekoniecznie. Potwierdzają to zdania, które słyszę bardzo często:

  • Mam dość wysoki poziom, ale ludzie ciągle pytają mnie o powtórzenie tego, co powiedziałem.
  • Jestem na B2/C1, ale nie czuję się pewnie, gdy mam coś zaprezentować i wyjść przed ludzi.

Wszystko rozumiem, mówię dość dobrze, ale chyba źle wymawiam niektóre słowa, bo zdarzają się dziwne nieporozumienia, gdy rozmawiam z klientami.

A więc, co jest nie tak? Co nie gra?

Wytłumaczę to na przykładzie. Ostatnio byłam na szkoleniu. Prowadzący miał olbrzymią wiedzę, bez wątpienia, ale ja po szkoleniu miałam wrażenie, że prezentujący mówił sobie a muzom. Do tego – mętlik w głowie i kilka pytań: to co właściwie mam teraz zrobić z tą wiedzą? Co jest ważne, a co nie? Jak przekuć teorię w praktykę?

Jeśli jesteś na wysokim poziomie to teraz czas zadbać o to, abyś mówił w sposób KLAROWNY, PRZEKONUJĄCY I miał umiejętność nawiązania relacji z drugą osobą właśnie poprzez Twój styl wypowiadania się w języku angielskim.

Jak to zrobić? Zacznijmy od podstaw:

KROK 1: to wymowa, ponieważ diabeł tkwi w szczegółach:

Jak to wymowa? Na pewno dobrze wymawiam większość słów. Obyś się nie zdziwił. Moi klienci szeroko otwierają oczy, gdy dowiadują się, że słowo „area” to nie „ar-i – ja” tylko „er-ja”. To tylko jeden przykład, ale jeśli chcesz się przetestować, upewnij się, że słowa wypisane poniżej wymawiasz poprawnie. Możesz to sprawdzić ze słownikiem:

  • VEHICLE
  • ANSWER
  • FOCUS
  • PSYCHOLOGIST
  • ENGINE
  • SIMULTANEOUSLY
  • ALSO
  • HALF

W skrócie: „answer” to nie „ansłer” tylko „anser”. „Focus” to nie „fokus” tylko „fołkys”.

Może wydawać Ci się, że są to szczegóły, ale w rzeczywistości to one przesądzają o tym, czy Twój rozmówca zrozumie Cię bez problemu, czy zawiesi się na jednym słowie, którego nie mógł złapać. Po takim nieporozumieniu pozostaje lekkie zmieszanie.

Pierwszy krok nie jest pracą na 15 minut, ale od 15 minut można ją zacząć. Gdy ten krok jest wykonany idziemy dalej

KROK 2: SZYBKOŚĆ I INTONACJA, czyli albo mówisz nudno, albo przekonująco.

Jak myślisz, do której grupy należysz? Zaraz się przekonamy. Wyobraź sobie Baracka Obamę podczas jednego z przemówień. Co charakteryzuje jego sposób mówienia? Donośny głos, mocny przekaz, kontakt z ludźmi. Jak on to robi? Przenalizujmy jego mówienie od strony technicznej. Nie mówi za szybko, raczej waży słowa. Swoim głosem podkreśla części wypowiedzi, które są ważne – mówi je głośniej i dobitniej. Kolejny element to PAUZA – to ona buduje emocje i przykuwa uwagę odbiorców. Jeśli korzystasz w swoim mówieniu z powyższych technik, z pewnością mówisz w sposób bardzo przekonujący.

Prawdą jest jednak to, że ucząc się angielskiego nie skupiamy się na takich sprawach. W głowie mamy raczej słownictwo i gramatykę. Chcemy po prostu umieć się posługiwać językiem angielskim. Na tym skupia się większość lektorów. Żeby wejść o poziom wyżej i zdobyć umiejętność mówienia w sposób przekonujący, trzeba przyjrzeć się sobie i zacząć od odpowiedzi na te pytania: Czy mówię wolno, czy szybko? Czy moje mówienie jest raczej monotonne, czy potrafię odpowiednio modulować głos, aby odpowiednio przekazać swoje myśli?

Gdy mamy świadomość tego, jak aktualnie brzmi nasz głos, możemy skupić się na strukturze naszych wypowiedzi.

KROK 3: STRUKTURA WYPOWIEDZI, czyli czy Twój rozmówca się nie gubi?

Wyobraź sobie, że jedziesz na wycieczkę do nowego miasta. Twój przewodnik zabiera Cię do punktu A. Z punktu A do punktu B. Następnie przypomina mu się, że nie pokazał Ci ważnej rzeczy w punkcie A, więc musicie się wrócić. Potem przeskakujecie do punktu C, śpieszycie się, żeby zdążyć do punktu D przed zamknięciem. Uffff zdążyliście…. Jak się czujesz? Wyczerpany, mętlik w głowie. Tak czują się nasi rozmówcy, gdy mówimy w sposób nieprzemyślany i chaotyczny.

Zatem, gdy się wypowiadasz, pomyśl, czy ma to swój porządek. Bardzo prostym i efektywnym narzędziem jest trójkąt, który pomaga nam zorganizować nasze mówienie. Przed spotkaniem, prezentacją, przemówieniem, zastanów się – jakie 3 najważniejsze kwestie chcesz poruszyć?

KROK 4: TWÓJ ROZMÓWCA, bo w końcu to o niego chodzi…

Gdy mówisz, czy jesteś tylko w swojej głowie, skupiasz się na sobie i swojej wypowiedzi? Jeśli tak, możesz zlekceważyć poprzednie punkty. Są nieistotne, jeśli rozmówca nie jest w centrum Twojej uwagi. Aby skutecznie komunikować się po angielsku trzeba słuchać drugiej strony i słyszeć co mówi. Co to oznacza w praktyce? Często to oznacza to, że mówisz mniej, więcej słuchasz. Czasem oznacza to zadawanie pytań i danie czasu na odpowiedź, nie mówiąc już o uważnym słuchaniu tej wypowiedzi. Innym razem będzie po prostu chodziło o skrócenie swojej wypowiedzi o połowę – zamiast zapętlać się we własnych myślach, zbuduj przestrzeń, w której jest dialog.

To wyższa szkoła jazdy!

Jeśli jesteś na nią gotowy:

możesz skorzystać z 60 minutowego spotkania, podczas którego zobaczę:

  • jakie przeszkody utrudniają Ci skuteczną komunikację po angielsku,
  • powiem Ci jak możesz nad nimi pracować
  • przekażę Ci dokładną informację zwrotną, na temat obszarów do dalszej pracy.
  • Zobaczymy także, jak mogę pomóc Ci osiągać Twoje cele.
Seraphinite AcceleratorBannerText_Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.